niedziela, 6 maja 2012

Zakupy w kolorach turkusu

Kuchni z turkusowymi dodatkami mieć już raczej nie będę, ale sypialnię i salon...?
Sypialnia już prawie, prawie :) Nie ma jeszcze łóżka, ani szafy, ani stolików, ani listew, ani tapet, ale za to narzuta i poduchy zostały zakupione! Tak mi się spodobały te patchworki, że nie mogłam się oprzeć. Kupiłam dwie pojedyncze narzuty i zszyłam je w całość. W sam raz na duże łóżko. Kolory ożywią białe proste meble i będą współgrać z debową podłogą. Taką mam nadzieję.


Zakupiłam też piękny, przeogromny zegar. Ma chyba pół metra średnicy. Tylko jeszcze nie wiem, gdzie zawiśnie. Być może w kuchni lub w salonie? Bo w sypialni taki wielki, to chyba mi feng shui zaburzy. Na pewno będzie tykał w harmonii z materiałem na zasłony. Już uszyte z resztą :) Jak coś kuć, to póki gorące, bo później odłogiem leży i leży.


Nocna owsianka na zimno (ze słoiczka)


Postanowiłam zrobić i ja! Rewelacyjna sprawa i alternatywa dla porannego jogurtu musli. Idealne śniadanie w upalny letni dzień. Wieczorne przygotowanie tej owsianki zajmie Wam 2 minuty. Wystarczy wsypać i wlać składniki do słoika, potrząsnąć, schować do lodówki, a z rana rozkoszować się lekkim i zdrowym śniadankiem. Możliwość kombinacji smaków jest przeogromna. Możecie użyć dowolnych owoców, świeżych lub mrożonych, z zaprawy. Dodać miód, konfitury, cukier trzcinowy lub syrop klonowy.  Doprawić cynamonem lub wsypać kakao.
Wyobraź sobie, że zamiast wybiegać z domu rano z pustym żołądkiem, wybiegasz z ładnym słoiczkiem i zjadasz w pociągu lub autobusie smakowite śniadanie.
Jak ja kocham takie śniadania! A może i Wasze dzieciaki przekonają się do takiej owsianki ze słoiczka?


Nocna owsianka na zimno (ze słoiczka)
Składniki na 1 porcję:
pół słoiczka płatków owsianych, jęczmiennych lub orkiszowych
2/3 słoiczka mleka
2 kopiaste łyżki jogurtu (można dodać dowolnego jogurtu, u mnie naturalny)
2 łyżeczki miodu
garść owoców (u mnie mrożone maliny, mogą być banany, truskawki, śliwki, jagody, wiśnie, czereśnie, mango, pomarańcze
i wszystkie inne jakie Wam przyjdą do głowy)
opcjonalnie (cynamon, kakao, otręby, bakalie, błonnik, mielony len)


Płatki wsypać do połowy objętości słoika. Dolać mleko do 2/3 wysokości. Dodać 2 łyżki jogurtu, miód i co tam jeszcze chcecie. Powciskać owoce. Zakręcić. Potrząsać słoikiem jak shakerem. Schować na noc do lodówki. Rano odkręcić i zjeść ze smakiem :)


Kaszka bananowa


Czy kupujecie swoim dzieciom gotowe kaszki, deserki lub kleiki? Czy przeczytaliście ich skład? Nie? To proponuję to zrobić. Czasem jest to mąka kukurydziana i aromat, czasem mleko z kaszką
i stabilizatory, zagęstniki, barwniki itp. Niby to wszystko nieszkodliwe, ale po co to jeść?
Nasza Majutka jeszcze kaszek nie jada, za to jej mamusia chętnie przygotowuje sobie kaszkę bananową :)


Kaszka bananowa
Składniki na 2 porcje:
pół szklanki kaszy mannej
1-1,5 szkl mleka 2% (w zależności od lubianej konsystencji)
2 łyżeczki miodu
1 banan
1 łyżeczka błonnika jabłkowego organicznego w proszku

Mleko z kaszką zagotować. Dodać pokrojonego w plasterki banana. Gotować na wolnym ogniu do zgęstnienia. Dosypać błonnik i osłodzić miodem. Wymieszać dokładnie. Smacznego!

Herbaciany placek owsiany


Samo zdrowe ziarno! Ciasto przypomina batoniki musli. Świetne do herbaty na drugie śniadanie, jako przekąska w ciągu dnia lub zdrowy podwieczorek. Myślę, że następnym razem zamienię cukier trzcinowy na miód. Oby zdrowiej! Przepis z moimi małymi zmianami pochodzi ze strony Kuchnia w wersji light.


Herbaciany placek owsiany
Składniki:suche:
1 1/2 szklanki płatków owsianych
1 szklanka otrąb pszennych
1/2 szklanki mielonych migdałów
1/2 szklanki sezamu
1/4 szklanki ziaren słonecznika
1/4 szklanki siemienia lnianego
12 łyżek cukru trzcinowego
1 łyżka cynamonu
1 łyżka sody oczyszczonej
mokre:
250 ml mocnej aromatycznej herbaty (u mnie czarna z wanilią)
2 jajka
50 g oliwy (dałam oliwę z pestek winogron)
100 ml maślanki

Piekarnik nagrzej do 180 stopni.
Do wykonania tego ciasta nie potrzeba miksera. Możesz użyć widelca. Suche składniki wsyp do dużej miski i wymieszaj. Mokre składniki wlej drugiego naczynia i także wymieszaj. Następnie połącz zawartość obu naczyń, wymieszaj jedynie do połączenia się składników.
Dużą, prostokątną blachę wyłóż papierem do pieczenia, wlej ciasto i wyrównaj powierzchnię. Włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 minut. Po tym czasie placek wyciągnij i przestudź. Smacznego!

piątek, 4 maja 2012

Pulpeciki z indyka w sosie koperkowym


Delikatne pulpeciki gotowane na parze i jeszcze delikatniejszy sosik. Danie świetnie będzie smakowało do młodych ziemniaków
w mundurkach z masełkiem. Oto moja wiosenna propozycja na przykład na jutrzejszy obiad.
Za zainspirowanie mnie sosem koperkowym dziękuję Ani.


Pulpeciki z indyka w sosie koperkowym
Składniki na około 17 pulpecików:
0,5 kg mięsa mielonego z indyka
0,5 szkl bułki tartej
1 jajko od szczęśliwej kurki
sól, pieprz, bazylia, oregano, estragon
pęczek koperku
łyżka masła
łyżka mąki pszennej
szklanka mleka
100 ml jogurtu greckiego
sól, biały pieprz

Mięso mielone mieszamy dokładnie z bułką tartą, jajkiem. Doprawiamy sola, pieprzem i ziołami. Gotujemy na parze ok. 40 minut. Ja użyłam parowaru, ale można też ugotować na sicie nad garnkiem z wrzącą wodą, pod przykryciem. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy mąkę i energicznie mieszamy, aż nie będzie grudek. Na najmniejszym płomieniu dolewamy stopniowo mleko
i cały czas energicznie mieszamy do gładkiej konsystencji. Dodajemy jogurt, posiekany koperek i doprawiamy do smaku. Można dodać odrobinę soku z cytryny, czosnku, cukru, co kto lubi. Wrzucamy pulpety i chwilę podgrzewamy je w sosie. Smacznego!

środa, 2 maja 2012

Lawendowy dom, a turkusowe dodatki

Moja kuchnia nie będzie niestety mogła pozwolić sobie na turkusowe dodatki, ale nie zmienia to faktu, że TURKUS KOCHAM!
Kuchnia należy do pomysłodawczyni Lawendowego domu. Źrodło: Cztery Kąty.


Puszysty sernik z krówkami


Serniki piekę dla siebie i ewentualnie dla rodziny. Mąż nie toleruje twarogu na słodko w żadnej postaci. Uraz z dzieciństwa? Ale tym razem skusił się na kawałek. Więc musi być coś na rzeczy. Sernik jest fenomenalnie puszysty, niczym ptasie mleko. I wilgotny! Nie jak te suchoty z cukierni.
Sernik wyrośnie też niebotycznie w górę, niczym cumulonimbus, mimo braku proszku. Weźcie to pod uwagę podczas wyboru formy.
Za przepis dziękuję pięknej Agacie :)


Puszysty sernik z krówkami 
Składniki na formę 23x25 cm:

1 kg zmielonego sera dobrej jakości, bez zbędnych ulepszaczy (ja użyłam sera produkowanego dla sieci Piotr i Paweł)
1 szklanka mleka 2 %
20 g miękkiego masła
1/2 paczki budyniu waniliowego
6 jajek (białka oddzielone od żółtek)
3/4 szklanki cukru pudru
2 łyzki esencji waniliowej 
250 g krówek
około 15 herbatników typu "BeBe" (zależnie od wielkości blachy)

Zaczynamy od wyłożenia formy papierem do pieczenia. Następnie układamy na jej spodzie herbatniki, tak aby ciasno przylegały do siebie.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Ser przełożyć do dużej miski i dokładnie zmiksować.Cały czas miksując dodawać kolejno masło, żółtka, cukier, aesencję, mleko oraz budyń.Gdy masa będzie już jednolita, w osobnym naczyniu dokładnie ubijamy pianę z białek, którą później dodajemy do miski z masa serową. Delikatnie mieszamy.Krówki kroimy w drobną kostkę i dorzucamy do masy, całość delikatnie mieszamy łyżką.Przelewamy masę do formy, następnie wsadzamy do nagrzanego piekarnika (ważne, aby zrobić to od razu, więc nie zapomnijmy wcześniej go włączyć.
Piec około godzinę, sernik początkowo wyrośnie i popęka, ale później opadnie dokładnie do poziomu.Studzić w wyłączonym piekarniku przy uchylonych drzwiczkach. Smacznego!